To nie jest blog o trendach i „ładnych realizacjach”.
To miejsce, w którym dzielę się sposobem myślenia o eventach: decyzjami, wątpliwościami i mechanizmami, które stoją za projektowaniem doświadczeń ludzi.
Piszę o psychologii, emocjach i neuroróżnorodności.
O tym, co w praktyce działa — a nie tylko dobrze wygląda w prezentacji.